Nowe wiersze

W tym miej­scu znaj­dziesz no­wo do­dane wier­sze — zgromadziliśmy 46135 wierszy.

* * *

Ręka ,której pot­rze­buję na moim sznurku
jest two­ja...cicha, sta­bil­na i tak gotowa
abym więcej się nie pogubiła
trzy­maj mnie w do­le
jes­tem balonem
ciągnie mnie w górę
od­la­tuję...trzy­maj mnie mocno
bo chcę zos­tać na dłużej
nie mów, nie od­dychaj, nie ruszaj się
wyłącz gwiazdy
po­woli roz­ta­piam się w tobie
jak szept na końcu mo­jego języka
twój po­całunek na moich us­tach ciągle obecny.
Odtwórz 

wiersz • dzisiaj, 13:20

676

Wędro­wałem po udręce ja­ko jej pomsta.
Skry­te prag­nienia pełzły po ziemi jak ku­siciel w raju.
A ja, raj obu­marły, raj przedwieczny,
pus­tko­wie jałowe - na­sienie piekieł,
z których liście opa­dały na ziemię.

Przybądź, pośród szeptów zbawienia,
ja­ko ko­rona na głowie brzemiennej,
bądź mi krzy­kiem nocy,
ja To­bie ciszą.
Nierozłączni, niez­na­ni,
kochan­ko­wie na us­tach milczenia. 

wiersz
zebrał 2 fiszki • dzisiaj, 12:06

Powrót

Choć nig­dy nie umarłeś
Wra­casz do żywych
Stamtąd gdzie o śmierć
Żeb­rze się jak o grosz

A Bóg jest cier­pli­wy
Sto pier­wszy raz
Pop­rzez człowieka
Po­daje Ci dłoń

I choć skreśliłeś ludzi
I z rozpędu Je­go też
On pa­mięta, pomimo
Że ty za­pom­nialeś już 

wiersz
zebrał 5 fiszek • dzisiaj, 10:36

* * *

sa­mot­ność jest łzą duszy
niemym krzy­kiem w tłumie
pustą ławką w parku
kroplą deszczu na szybie

po­wiedz jak zna­leźć ciepło
w gwarze ciem­nych ulic
uj­rzeć słońce w ciem­nej ciszy
dłonie marzną od niedotyku

spójrz, nie może być za późno
na słowo co nie kaleczy
wciąż jeszcze tli się nadzieja
gdy ser­cem do­tykasz człowieka 

wiersz
zebrał 3 fiszki • dzisiaj, 10:34

Poza nocą, poza dniem

Kiedy na­wet cisza w nas zgaśnie
A czas już za­bie­rze nam wszystko
Położymy się obok siebie blis­ko spać
I po­za nocą będziemy długo tak rozmawiać:

Od zaw­sze będę Cię kochać
Choćby działo się coś inaczej
Przy­sięgałam, że swej [...] — czytaj całość

wiersz
zebrał 2 fiszki • dzisiaj, 09:18

" Kobieta "

Na szczy­cie, mar­mu­rowej skale
Sie­działa ko­bieta w piórach
Aniel­skie oczy otworzyła
Roz­winęła swe skrzydła
Usłyszała szum leśnych fal
Słyszysz ciszę? Ona tak.
Błękit­ne niebo się zachmurzyło
Stało się czar­ne, pta­ki odstraszyło.
Po­biegła przed siebie
Bojąc się o swo­je istnienie.
Na nic jej były skrzydła
Ty wiesz?
La­tać nie potrafiła.
Na­gie, czys­te ciało poraniła,
Bru­dem, krwią zaplamiła.
Zo­baczyła siebie,
w świet­le i ciemności
ok­rył ją mrok bez litości. 

wiersz
zebrał 1 fiszkę • dzisiaj, 08:55

Zamknąć i uwierzyć

kiedy zwiet­rzało na siłe
to co wo­ni nieznajomo
tyl­ko słowo zostaje

niesa­mowi­te zjawisko
pi­sane czy mówione

z tej strony
pachnie
dźwięczy
dotyka

to niemożliwe
rzeczą sceptycy

a wys­tar­czy li
zam­knąć oczy
i uwierzyć 

wiersz
zebrał 5 fiszek • dzisiaj, 08:33

* * *

To tyl­ko wiatr
tańczący w kniei piruety
wyg­ry­wający skoczną me­lodię
między okiennicami
pod­ry­wający suche liście do lo­tu

biegnący co sił w no­gach
w ra­miona ciszy
aby utu­lić jej
skołata­ne nerwy
na stru­nach niedościg­nionej melodii
od­cza­rować
błogi spokój

osuszyć łzy za­marzające na twarzy
ucze­sać buj­ne loki
dziew­czy­ny
wyrzu­conej na bruk
z pod­dasza piekieł 

wiersz
zebrał 5 fiszek • dzisiaj, 08:17

Następna strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100

Reklama